poniedziałek, 10 grudnia 2012

"Śledztwa Sherlocka Holmesa" Arthur Conan Doyle

   Książka , jak sam tytuł wskazuje jest zbiorem najciekawszych śledztw Sherlocka.
   Znajdujemy tutaj takie historie jak : "Człowiek z blizną" czy "Trzech studentów". Moim zdaniem ten zbiór nie dorasta do pięt  książce "Pies Baskervillów" ( również o przygodach Holmesa), ale też ma parę perełek-
- np.:"Umierający detektyw" czy śledztwo w sprawie Ligi Rudowłosych.

   Egzemplarz, który mam przed sobą został wydany przez wydawnictwo SKRZAT.

   Książka wciąga do świata zagadek już od pierwszej strony, a  na ostatniej wciąż czujesz dreszczyk emocji.
   Tylko geniusz mógł obmyśleć tak ciekawe i trzymające w napięciu historie
(taki, który posiada mózg Doyle'a).


Ocena 9/10

Klaudia


"Tara Duncan w pułapce Magistra" Sophie Audouin-Mamikonian


   "Tara Duncan w pułapce Magistra" jest książką fantastyczno-przygodową, której główną bohaterką jest Tara - nastoletnia czarydziejka ( tak - czarydziejka), a jej największy wróg, to Magister.
   
   Szczerze? Musze powiedzieć,że ta książka jest wyjątkowo dziwna. Rozumiem,że w tego typu literaturze może pojawić się wilkołak, elf, troll, potężny czarnoksiężnik, ale demoniczne Majtki?! Litości!
   
   Nie wiem, czy autorce zabrakło pomysłów, czy może ów atrefakt był niesmacznym żartem, ale brzmi to i tak fatalnie. Poza tym fabuła jest naprawdę nieźle pokręcona i trudno jest się w niej połapać. Autorka potrafi tworzyć bardzo ciekawe charaktery i zabawne nazwy miejsc( założę się , iż czytanie ich zawiązałoby wam języki na kokardkę), ale niestety muszę stwierdzić,że to jedyne plusy.

   Uwielbiam okładkę mojego egzemplarza, wydanego przez W.A.B. Jest ładna i robi za świetną przynętę, ale pamiętaj - (nie oceniaj książki po okładce!) .

   Odnoszę wrażenie ,że autorka pisała ten utwór na karuzeli, popijając herbatę Saga z kapelusznikiem ( postać pojawiająca się w "Alicji w krainie czarów"), a jedyną pułapką w tej książce jest ta przeznaczona dla nas.

Ocena : 2,5/ 10

Klaudia


  

środa, 5 grudnia 2012

"Syn złodziejki" G. Bąkiewicz


Książka Grażyny Bąkiewicz pt. :"Syn złodziejki" przeznaczona jest dla młodzieży.

Opowiada o synu łódzkiej złodziejki, 15 latku mieszkającym w rodzinie zastępczej w Londynie.
Akcja książki rozpoczyna się w dniu, kiedy chce on polecieć do Polski, ale niestety zostaje okradziony na lotnisku - traci pieniądze i telefon komórkowy.
Z pomocą przychodzi mu żebrak z lotniska, który obdarowuje go 100 funtami.

Więcej o tej historii, dowiecie się czytając tę książkę.


Serdecznie polecam. Wystawiam jej za fabułę 10 punktów/10

                                       Aniolik



wtorek, 4 grudnia 2012

"A jeśli zostanę..." B. Ciwoniuk


    Mieliście kiedykolwiek sytuację, w której ktoś lub coś rozdziela Cię z twoimi bliskimi? Jeśli tak, to ta książka w żaden sposób nie zobrazuje tego, co wtedy czuliście. Tylko do tego mogę się przyczepić ( tak lubię się czepiać). Pewnie Pani Barbara nie przejmie się recenzją jakiegoś gimnazjalisty z Krakowa. OK. Ale każde zdanie się liczy! Więc... Zaczynajmy! :3

   Wiki. Główna bohaterka, która traci rodziców przez tragiczny przypadek. Potem przychodzi wojna z kuzynką, która wyzywa Wiki od "wieśniar" ( sama mogłaby na siebie popatrzeć...) i nijak nie chce porozumienia. Wiki musi odkryć, że jej kuzynka też jest samotna i załamana ( ach te "głębokie" problemy...[sarkazm]). Oczywiście nie mogło się obyć bez "PRZESŁODKIEGO
I SYMPATYCZNEGO CHŁOPAKA". Pomaga on Wiki, Wice, Wicowi...WIKTORII
w życiu niczym rycerz na koniu w lśniącej zbroi, bla, bla, bla. Skąd ja to znam...

    "Jeśli coś jest wsiowe, to jest wsiowe i nic tego nie zmieni"
     ŻE CO ?! Gimbazjalny tok myślenia! LOVE IT.

   Dowiaduję się tu,ze "Większość dziewczyn w tym wieku (14 lat) mają już pierwszy raz za sobą!" HAHAHA! Pewnie chodzi o leżenie na balkonie z kotletem na twarzy, bo to mi jako pierwsze przyszło na myśl! Albo inny fragment:"A czy ty w ogóle miałaś okazję oglądać jakiś ludzki film? np. Galerianki?" Po tym fragmencie padłem na podłogę i zacząłem się zwijać ze śmiechu. Jeśli "Galerianki" to "ludzki" film dla nastolatek, to jestem deską w płocie. Co jak co, ale WIELKI PLUS dla przedstawienia charakteru gimnazjalistek w tej książce!


   Wymyślenie Nicków w Internecie na szybko... Lekko mówiąc , np. :"G234",
to jest nazwa jakiegoś robota? Czy numer seryjny miksera? Dalej. "KissMi" HAHAHAHA! Jasne...Dalej! "Klakson" poddaje się...

Kiedy zabierałem się do tej książki, to nie miałem wielkich nadziei. zaskoczyła mnie. Nie jest tak źle...

                                    1 pkt za fabułę
                      4 pkt za doskonałe ukazanie gimbazy

                                   OCENA : 5/10

             KSIĄŻKA ŚWIETNA JEŚLI CHODZI O POPRAWĘ HUMORU.
                           Niech tęcza będzie z wami!

                                     Dashy