Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść podróżnicza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść podróżnicza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2015

"Tam, gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie wśród ludzi lodu" Robert Peroni

Na upały najlepiej działa chłód. Proponuję wiatr z prędkością 130 km/h i temperaturę dochodzącą do - 30 stopni.
Gdzie? Na największej wyspie świata, która ma 2 mln metrów kwadratowych i jest 7 razy większa od Włoch.
Jeszcze nie wiecie - co to za miejsce? To Grenlandia. Tam właśnie zabiera nas w niezwykłą podróż autor książki. Robert Peroni ma 70 lat i spędził na Grenlandii ponad 30 lat. 

Od dziecka marzył o podróżach. Jego dzieciństwo było źródłem wielu rzeczy, które wydarzyły się w jego dorosłym życiu. Zaczął wspinać się ze swoim bratem, potem już w pojedynkę w wieku 16 lat doszedł do niesamowitych osiągnięć we wspinaczce alpejskiej. Gdy nadszedł kryzys i Peroni miał dość wyzwań i sponsorów, poczuł się jak "wytresowana myszka", która nauczyła się zdobywać kawałek sera. 
Pojawiła się możliwość odkrycia nowego lądu - miał przejść po Grenlandii około 400 km. Jemu udało się przemierzyć 1400 km. Zakochał sie w tym miejscu i iat został. 
 Poczuł potrzebę wejścia w świat Inuitów, ponieważ ich świat go bardzo zaciekawił. Swoją odmiennością, niezwykłą wrażliwością i wierzeniami jakże odmiennymi od współczesności.

" Nauczyli mnie, że wszystko jest względne, nie znają arogancji, ponieważ wiedzą , że podmuch wiatru mógłby zniszczyć ich schronienie, a fałszywy krok zepchnąć ich w rozpadlinę"

Autor zaprasza nas do niezwykłego miejsca. Pisze bardzo prostym, zrozumiałym językiem. Po przeczytaniu paru stron czujemy się tak, jakbyśmy byli na Grenlandii od paru miesięcy. 

Ten  świat zachwyca swoim pięknem - w książce są cudne fotografie - zaciekawia i zmusza do refleksji nad swoim życiem.

Jeśli jeszcze nie jesteście zdecydowani czy sięgnąć po tę książkę, przytoczę parę tytułów rozdziałów: " "Demony nie istnieją", "Szaman, który miał córkę", "Miejsce dla dusz".

Przeczytajcie koniecznie! Polecam!

Ocena: 10/10                                                                        Ania 

Dziękujemy wydawnictwu Świat Książki za przekazanie książki. 
Ksiażkę można wypożyczyć z naszej, szkolnej biblioteki. 

 

środa, 30 lipca 2014

"126 dni na "kanapie". Motocyklem dookoła świata" Tomasz Gorazdowski




"Żaba na dnie studni nigdy nie zobaczy morskich fal. trzeba się odważyć, trzeba sięgać dalej, wyżej, głębiej, by te fale zobaczyć"


Tyle chińskie przysłowie. Autor powieści, te fale zobaczył.
 Tomasz Gorazdowski jest dziennikarzem radiowym w Trójce i razem z kolegą z pracy - Michałem, przeżył niesamowitą przygodę, która zamarzyła mu się, gdy na gwiazdkę 2007 r.,  otrzymał od brata w prezencie książkę Ewana McGregora i Charley'a Boormana "Long Way Round". Dwaj autorzy na motocyklach przejechali dookoła świata.

Marzenia są po to, by je spełniać, tyle że przed polskimi dziennikarzami stanęło mnóstwo przeszkód - poczynając od tej najważniejszej... braku prawa jazdy ma motocykl.

Ale mieli tyle siły w sobie i przekonanie, że na pewno się uda - iż sen i marzenia się spełniły. Pokonali 44 tys. km, odwiedzili 19 krajów i spędzili w podroży 126 dni.

 A że nie zawsze było kolorowo, to oczywiste, ale to właśnie te krytyczne, dziwne i denerwujące momenty i zaskoczenia na krańcach świata dodają smaczku tej książce. 

Ciekawe jest także wkomponowanie w teksy maili od słuchaczy "3", a także wiele informacji zamieszanych przy okazji zwiedzania kolejnych krajów np.o herbacianych plantacjach, , kuchni tajskiej, indyjskiej czy przygodach z nadawaniem. Ponieważ panowie-dziennikarze oprócz zwiedzania, pisania książki i wykonywania wielu fantastycznych zdjęć łączyli się tam, gdzie im się to udawało 
( najczęściej na dachach hoteli) z programem "3" i na żywo zdawali relacje z podróży, których z zapartym tchem słuchało wielu Polaków.

To właśnie m.in. nasi rodacy byli dobrymi duchami tej wyprawy motocyklowej i w wielu podbramkowych sytuacjach, pomagało dziennikarzom.

Czyta się fantastycznie - szczególnie teraz w wakacyjny czas.

Polecam wszystkim, a szczególnie miłośnikom wszelakich wędrówek!


Ocena: 9/10                                                                         Beata

środa, 5 lutego 2014

"Pustynna miłość. Ich dwoje z Saharą w tle" Michael Asher




Bardzo lubię "prawdziwe" opowieści - tym razem taką właśnie chciałabym, na czas odpoczynku i ferii, wam zaproponować.

Otóż nie jest to romans, jakby sugerował podtytuł. Tylko rewelacyjna opowieść o nieznanym nam świecie, który odkrywają Anglik i Włoszka.

Wyobraźcie sobie, że po krótkiej znajomości para ta bierze ślub i wybiera się w bardzo oryginalną podróż ( w niczym nie przypominającą "miesiąca miodowego"). Chcą pokonać pustynię Saharę na wielbłądach ( !!!), od Oceanu Atlantyckiego aż po Nil!!!

Ich podróż trwa 9 miesięcy i szczególnie ( przyzwyczajonej do wygód) młodej Włoszce nie jest łatwo zaakceptować wszelkie przeciwieństwa, z którymi muszą zmierzyć się młodzi małżonkowie.

Ta książka jest wspaniałym studium obserwacji i "docierania się" charakterów.

Czy to małżeństwo zda tak trudny egzamin z bycia razem na dobre i na złe?
Czy uda im się pokonać niesamowitą trasę?

Przeczytajcie koniecznie - nie zdradzam zakończenia!

WARTO!!!

Ocena: 10/10                                                                    Beata                                                                                                   

poniedziałek, 17 czerwca 2013

"Dziewczyny w podróży" J.Bagget, Holly C. Cobett, A. Pressner

   Brazylia, Peru, Kenia, Indonezja, Nowa Zelandia...Można byłoby wyliczać bardzo długo. A to tylko kilka spośród wielu państw, które odwiedziły dziewczyny w podróży. W jakiej podróży? Dookoła świata!





  Jennifer, Holly i Amanda, to trzy przyjaciółki połączone wizją zobaczenia najróżniejszych zakątków tej planety, o których zawsze marzyły. Udaje im się to pomimo:  pojawiających się przeciwności losu, ogromnych obaw, pozostawionych ukochanych i rodzin.

   Każda z dziewczyn wystawiona jest na liczne próby : wytrzymanie ze sobą tyle miesięcy ? znoszenie nie zawsze najlepszych humorów swych współtowarzyszek? ewentualne wpadki, choroby?

   W niektórych momentach na pewno jest trudno. Ale te trzy młode kobiety obiecały sobie, , że będąc przed trzydziestką , dzięki tej podróży znajdą odpowiedzi na nurtujące je pytania, np. : o swe związki i karierę.

   Wraz z bagażem pamiątek i wspomnień - dostają  odpowiedzi. 

   Opowieść przedstawiona z perspektywy każdej z podróżniczek jest bardzo dobrym pomysłem, bo żadna z nich nie jest tą samą osobą - każda zwraca uwagę na inne rzeczy, co czyni książkę niemal pamiętnikiem Jennifer, Holly i Amandy. 

   Pomimo przytłaczającej ( niemal) ilości stron ( 556 str.) , autorki nie tracą czasu na niepotrzebne szczegóły, opisując tylko najciekawsze wydarzenia.

   Jeśli od najmłodszych lat drzemie w tobie duch podróżnika - nie czekaj, czytaj! A jeśli nie , to jestem pewna, że ta opowieść rozbudzi go w Tobie.
Chociaż trochę!

    Ja już zrobiłam plan swojej wymarzonej podróży!


Ocena : 8/10                                                          Beata 



Dziękuję wydawnictwu  Świat Książki za przekazanie tak ciekawej książki.



wtorek, 5 lutego 2013

"Blondynka śpiewa w Ukajali. Nowe przygody w AmerycePołudniowej" Beata Pawlikowska


   Z twórczością Beaty Pawlikowskiej nie miałam jeszcze nigdy styczności. Raz tylko napotkałam w radio audycję, lecz (jechałam wtedy w samochodzie), niestety nie mogłam jej dosłuchać do końca. 
  
   Odwiedziłam niedawno moją koleżankę. Miała pełno książek  autorstwa Pawlikowskiej  i serdecznie mi je polecała.
   Nigdy nie zajrzałam do żadnej książki podróżniczej, więc czemu nie?

                         
   Z tą myślą wybrałam się następnego dnia do biblioteki i tak w moje ręce trafiła "Blondynka śpiewa w Ukajali. Nowe przygody w Ameryce Południowej". Już z pierwszych stron przywitała mnie mapka własnoręcznie narysowana trasy Beaty Pawlikowskiej. Pucallpa? Puerto Inca? Te nazwy nic kompletnie mi nie mówiły! 

   Kartkując książkę mamy okazję zobaczyć piękne zdjęcia - także autorstwa Blondynki. Ale to nie jest tylko natura - możemy, dosłownie, podglądnąć życie ludzi mieszkających w Ameryce Południowej. Widzimy ich w codziennych sytuacjach, jak robienie zakupów czy uczestnictwo w (błotnej) podróży. 

   Zdjęcia + tekst = sukces. Czytając książkę miałam wrażenie, jakbym sama towarzyszyła pani Beacie w podróży. Podobało mi się to, że autorka opisywała nam swoje odczucia, co do miejsca i ludzi, w którym aktualnie mieszkała. 

    Warto tu wspomnieć, że z pewnością jest to książka bardzo osobista, co nie wszystkim może się podobać. 
   Uważam jednak, że nie należy się uprzedzać, tylko raźnym krokiem pomaszerować do księgarni czy biblioteki i wyjść z tą książką pod pachą!


Ocena : 8/10
                                                                                      Beata

poniedziałek, 14 stycznia 2013

"Busem przez świat.pl" K.Lewandowski




Książka,, Busem przez świat.pl’’ autorstwa Karola Lewandowskiego oparta jest na faktach autentycznych - czyli wyprawie pięciu studentów ze Świdnicy.

Ekspedycja  odbyła się z Wrocławia na Gibraltar busem kupionym za 2000 zł, który się praktycznie rozlatywał !!!

Rodzina nie wierzyła im, że objadą takim autem aż na Gibraltar i z powrotem.
Mieli troszkę racji,  ponieważ bus zaczął nieźle szwankować w Czechach, aż w końcu - skrzynia biegów odmówiła posłuszeństwa w Szwajcarii.
Najbliżsi dowiadując się o tym, załatwili im nową skrzynię biegów, co było pięknym gestem.

Muszę przyznać, że dawno żadna książka nie wciągnęła mnie tak, jak ta opowieść. Dosłownie nie mogłem się oderwać. Polecam ją wszystkim lubiącym niewiarygodne przygody  i to takie, które zdarzyły się naprawdę.
Warto zajrzeć też na blog , prowadzony przez uczestników wyprawy i ich konto na Facebooku.

Blog ,,Busem przez Świat’’ : http://www.busemprzezswiat.pl


Jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie losy przydarzyły się pięciu studentom w dalszej części wyprawy, to SERDECZNIE ZAPRASZAM do przeczytania książki!!!

Ocena 10/10
#Czytelnik Blogga :)