czwartek, 16 października 2014

"Zapomniana Księga: Tropiciel" - Paulina Hendel


Wszyscy już chyba wiecie od innych recenzentów, iż najtrudniej jest 

zacząć. Początki nigdy nie bywały łatwe z powodu na ilość przeróżnych 

opcji, lecz prędzej, czy później musimy dokonać wyboru jak to zrobić - 

bez tego nie byłoby niczego. 

Myślę, że poszłam drogą na skróty, ale jest 

jeden plus, bo ta droga jest moja - moja i niczyja inna.


„Tropiciel” – jak zgaduje jest to druga część serii „Zapomnianej Księgi” 

(czyli kontynuacja „Strażnika”) napisana przez Paulinę Hendel o której 

swoją drogą mało wiem, ponieważ... wyjątkowo tutaj nie znalazłam 

żadnej istotnej informacji, oprócz tego, że jest ona kobietą i absolwentką 

filologii angielskiej na Uniwersytecie Gdańskim.

Po pierwsze: nie tego się spodziewałam po tej książce – nie, nie, nie, no, 

nein, niet, 不(...), ale nie była zła i to podkreślam – była nawet całkiem 

dobra. Gdybym wiedziała czego się spodziewać pewnie byłaby epicka. 

Akcja głównie toczy się w Polsce, co jest miłą odmianą. Podoba mi 

się również fabuła, która (dum, dum, dum, uwaga, bo to nowość w 

dzisiejszych dziełach literackich) jest naprawdę oryginalna, jak na ten 

gatunek. 

Ogólnie temat postapokalipsy jest bardzo ciekawy – niestety 

w większości ksiąg, filmów, czy seriali jest powtarzany w kółko ten sam 

schemat dający nam do zrozumienia, że wszystkie możliwe źródła 

ciekawych historii już się wyczerpały, a tutaj... tutaj naprawdę coś jest 

innego i właśnie to mnie zaskoczyło. Oczekiwałam czegoś innego, czegoś 

zwyczajnego (stary schemat: normalne życie -> „bum” -> pełno zombie w 

jedną noc -> ktoś umiera -> koniec) - to do tego byłam przygotowana, to 

tego się spodziewałam. 

Napiszę tu szczerze; ta książka jest inna i za to ją lubię (żeby nie 

powiedzieć „kocham”). Wiecie, i tak znajdę tam trochę minusów, ale 

plusy znacznie przeważają (co jest chyba niespotykane w książkach 

które recenzowałam do tej pory). 

Daje tej książce 8/10 za oryginalność i styl.

                             Klaudia

Dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia za przekazanie książki.

Książkę można wypożyczyć w naszej bibliotece szkolnej.

2 komentarze:

  1. Po opisie książki, jaki przedstawiłaś, nie wydaje mi się, by ta książka była w moim guście, ale mimo to, bardzo ciekawie czytało mi się Twoją recenzję! Czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń