piątek, 30 maja 2014

Dzień Dziecka w "Alfabecie"


W Alfabecie w Radiu Kraków w niedzielę  1 czerwca

piękne i mądre książki. 

Wysłannik Rekomendacji 39 na spotkaniu z Karoliną Korwin-Piotrowską

29 maja 2014 r. uczestniczyłem w spotkaniu z panią Karoliną Korwin-Piotrowską, które poprowadził w księgarni Matras na Rynku Głównym w Krakowie, pan Marcin Wilk.


Było fantastycznie. Ci, którzy nie zdecydowali się pójść, mają czego żałować.

Spotkanie poświęcone było najnowszej książce Karoliny Korwin-Piotrowskiej "Ćwiartka raz". Ale nie tylko...
Książka opowiada o tym, co wydarzyło się przez 25 lat tzw. "wolnej" Polski.
Ciekawe byłe wspomnienia dotyczące pracy nad "Ćwiartką raz".
Gruby, opasły tom, powstał bardzo szybko - od IX 2013 r. do wiosny 2014 r. Praca, żmudna, iście benedyktyńska, to długie godziny ( po 10 godzin dziennie) spędzane w Bibliotece Narodowej na przeglądaniu mikrofilmów i tworzeniu notatek w zeszytach z wizerunkiem z Wisławą Szymborską.  


Dziennikarka dużo mówiła o zmianach w języku, ale skupiła się głównie na opowieściach o "przemyśle" kreowania i tworzenia gwiazd. 
Sporo dowiedziałem się o tworzeniu, 
w atmosferze pogardy i nienawiści,
 wizerunku gwiazd, za którymi nie stoi (niestety) żaden talent.
Wiele myśli warto zapamiętać na dłużej, np. przywołany został podział środowiska artystycznego 
na : ARTYSTÓW i POKAZYWACZY 
(wg Gustawa Holoubka).

O pracy w stacji TVN dziennikarka opowiadała, z błyskiem w oku:
 " Jestem taki wesoły Dyzio. Wchodzę, robię swoje, potem wychodzę, jestem u siebie , wskakuję w dresy".

Plany na przyszłość

Rok temu p. Korwin-Piotrowska wydała "Bombę", teraz ukazała się  "Ćwiartka". Padło pytanie o plany na przyszłość. Dziennikarka odpowiedziała, że ma sporo pomysłów i propozycje od trzech wydawnictw (niestety nie chciała zdradzić - jakich). Uchyliła, lekko rąbek tajemnicy - mówiąc, że chciałaby napisać o latach 90-tych, które według niej są kopalnią wiedzy o tworzeniu się pop-kultury. 

Co czyta Karolina-Korwin- Piotrowska?

Dowiedziałem się, że czyta stos książek - na którego wierzchu jest ''Sońka'' Ignacego Karpowicza, a następne wymienione tytuły, to : " Morfina" Szczepana Twardocha, "Wszyscy ludzie prezydenta"( Carla Bernsteina i Boba Woodwarda) i dwie biografie Anny Dymnej( Elżbiety Baniewicz) i Romana Polańskiego( Paula Wernera).



Na koniec spotkania jeszcze miły akcent - autograf dla Rekomendacji 39
 i wspólne zdjęcie.

                                                                       Czytelnik Bloga




"Coriolanus" Willliam Szekspir

"Coriolanus" wystawiany przez National Theatre w Wielkiej Brytanii, to jedna z tragedii napisanych przez Williama Szekspira. O dziwo, nie jet to sławna sztuka, a przecież historia, którą dano mi oglądać jest niesamowita.

Spektakl mogłam zobaczyć w Multikinie, dzięki współpracy z British Council. Szczęśliwie trafiłam na drugą retransmisję tej sztuki.




Przyznam szczerze, iż do kina wybierałam się "na ślepo". Nie należę do wielkich miłośników Szekspira, może zważywszy, że nie czytałam jego tekstów, oprócz obowiązkowego "Romea i Julii". 
Powód dla którego zakupiłam bilet, to aktor grający rolę Kajusa Marcjusza, a mianowicie Tom Hiddleston
Nie brzmi to dobrze, prawda? Podejrzewam, że nie tylko ja tak postąpiłam, sala pełna młodych kobiet i ich szepty sugerowały, iż nie mają bladego pojęcia o fabule i zaryzykowały, zdając się na kunszt Brytyjczyka. Jednakże, to co widziałam na kinowym ekranie, przerosło moje oczekiwania. Czysta perfekcja okraszona niesamowitym klimatem, który dało się wyczuć nawet na niewygodnym fotelu.

Kajus Marcjusz walczący z Tullusem Aufidiuszem.


Przedstawienie odbywało się na małej scenie w Donmar Warehouse; otoczona z trzech stron publicznością, sprawiała wrażenie klaustrofobicznej i jednocześnie minimalistycznej.
 Taka mała przestrzeń skłania do większej kreatywności i ciekawych rozwiązań. Choć scenograf nie musiał wykorzystywać wielu rekwizytów, nie odczuwało się wrażenia pustki. Główną ozdobą była ściana, a raczej mur, pomalowany do połowy na czerwono ze zmieniającymi się napisami, w zależności od zdania ludu. Na ziemi były namalowane dwa kwadraty, użyte jako pole do walki, bądź pomieszczenia. Widzów spotkało wielkie szczęście, mieli bowiem aktorów na wyciągnięcie ręki.




Niebywale spodobały mi się kostiumy. Ciemne, ciężkie kolory połączone ze zwiewnymi chustami, szalami, a także eleganckie ubrania wraz z biżuterią kojarzącą się z czasami starożytnego Rzymu. 
Aktorzy nie wyglądali na "wyjętych" z tamtej epoki, pasowali jako współcześni ludzie. Mimo tego, odczuwałam wrażenie postapokaliptycznego świata, osób gdzieś zamkniętych, próbujących walczyć o władzę. Może to za sprawą drabiny? Czyżby łódź podwodna? 
To tylko moje domysły, a raczej skojarzenia. 

Niemniej, jestem zachwycona techniczną stroną przedstawienia.





Gorąco polecam!!!
Ocena 10/10                                                                  Kaciak

wtorek, 27 maja 2014

"Królowa Malroncja" Maxime Chattam



Bardzo lubię czerwony kolor, zatem bez wahania sięgnęłam po tę książkę. 
Okładka podziałała na mnie, jak magnez. Piękna soczysta czerwień i wielka niewiadoma, tak odebrałam tytuł w którym imię królowej - Malroncja - bardzo mnie zaintrygowało.
Czytałam recenzję tomu pierwszego "Innego świata" http://rekomendacja39.blogspot.com/2014/04/przymierze-trojga-maxime-chattam.html i wiedziałam, że mam do czynienia z fenomenalną książką. 
Ale nigdy nie spodziewałam się, że tom drugi wciągnie mnie do reszty.

Część I książki, pt.:"Roślinna inspekcja" rozkręca się dość wolno. Dopiero ostatnie rozdziały nabierają, tak niesamowitego tempa, że byłam bardzo zaskoczona, śledząc losy trójki przyjaciół: Mattiego, Tobiasa i Amber.

Z zapartym tchem przeżywałam wyprawę Przymierza Trojga - mocno ściskając kciuki za jej powodzenie.
Bohaterowie zmierzają na południe, aby dowiedzieć się jak najwięcej o intencjach królowej Malroncji.
W ich podróży zakochałam się, bo ilość niewiarygodnych przygód i zaskoczeń w części II i III ksiązki, nie pozwalała mi odpocząć chociaż na moment. 

Uważam, że autor książki ma fantastyczną wyobraźnię. Opisy, które wyszły spod jego pióra, to majstersztyk. 

Wyobrażałam sobie np. Ślepy las, jako przestrzeń, która ogranicza mnie bez końca. Bałam się, co przydarzy się bohaterom.
Okazało się, że żadne z nich nie poddało się ChloroPiotrusiofilom, tylko podążało własnym szlakiem. 
Matti i Tobias często nie doceniali mądrości Amber, która potrafiła w wielu podbramkowych sytuacjach, zachować zimną krew. 

Uważam, że wielkim atutem tej książki są dialogi. Rozmowy trójki bohaterów , to nasz, młodzieżowy język.
 Dlatego tak dobrze czyta się tę opowieść i tak wiele można z niej zrozumieć.

Nie odkryję wszystkich kart i atutów tej powieści. Powiem jedno: na pewno nie będziecie mogli oderwać się od przygód Przymierza Trojga.

Czy trójce przyjaciół uda się dotrzeć do królowej Malroncji i jak skończy się tom 2 "Innego świata" koniecznie musicie przekonać się sami!

Mnie, już się marzy czytanie tomu trzeciego czyli "Jądra ziemi".

Serdecznie polecam!

Ocena: 10/10                                                           Beata

Dziękujemy wydawnictwu Sonia Draga za przekazanie tak intersującej książki.

Książkę można wypożyczyć w naszej bibliotece szkolnej.





Spacer śladem Wisławy Szymborskiej

 

Drugie Życie Książki
Literackie Spacery po Krakowie
Spacer śladem Wisławy Szymborskiej
Wszystkich Krakusów i nie tylko zapraszamy na 
serię wyjątkowych przechadzek ulicami Miasta Literatury.
 W każdą ostatnią sobotę miesiąca zabierzemy Was 
na spacer śladami najciekawszych nurtów i kontekstów literackich. 

Pierwszy z zaplanowanych spacerów odbędzie się już 31 maja, 
a jego motywem przewodnim będzie życie i twórczość 
wybitnej poetki, eseistki, felietonistki i laureatki 
literackiej Nagrody Nobla – Wisławy Szymborskiej. 

 Zbiórka uczestników wycieczki 
odbędzie się o godzinie 17:00 
przy
 Kamienicy Szołayskich, 
przy Placu Szczepańskim. 
Gorąco zapraszamy!

Spotkanie poprowadzi Anna Hojwa - 
rodowita krakowianka, absolwentka filozofii 
na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. 

Dołącz do nas!
UWAGA! Udział w literackich spacerach jest bezpłatny, 
ale wymaga rejestracji. Wszystkich chętnych 
prosimy o wysłanie zgłoszenia drogą mailową 
na adres: spacery@miastoliteratury.pl. 
Liczba uczestników jest ograniczona, 
więc nie warto zwlekać!
(                                                                                                                                            podajemy za
Krakowskie Biuro Festiwalowe

piątek, 23 maja 2014

,,LeBron James. Król jest tylko jeden?'' Marcin Harasimowicz


Biografia ,,LeBron James. Król jest tylko jeden?'' Marcina Harasimowicza, to kolejna książka o sporcie, którą recenzuję.

Dzięki niej poczułem, że jestem człowiekiem, który ma swoje prawa i nikt nie może mną manipulować. 

Biografia o LeBronie pokazuje, że bieda, to nie wstyd tylko bycie prawdziwym człowiekiem, który rozumie, że pieniądze, to droga do posiadania wszystkiego i wywyższania się. 

Moim zdaniem po tę książkę sięgnie wielu koszykarzy oraz młodych ludzi, którzy pragną dowiedzieć się czegoś o życiu prawdziwej Gwiazdy NBA.

Dodam, że autor biografii - Marcin Harasimowicz - jest jedynym akredytowanym przez NBA polskim dziennikarzem. 
Zatem ta książka, to prawdziwa perełka. 

Szczególnie polecam rozdział pt.: "Trudne dojrzewanie", który pokazuje, iż trzeba "dopiąć swego", aby umieć wygrywać i przegrywać, być równym i zrozumieć, że świat nie jest tak kolorowy, jak każdemu się wydaje.

Bohater biografii w swoim dzieciństwie przeżył bardzo wiele; nie miał stałego miejsca zamieszkania, zmarła jego ukochana babcia, która opiekowała się nim od małego.
Wraz z matką, Glorią,  po śmierci babci musiał mieszkać "kątem" u kolejnych   znajomych Glorii.
James pokazał wtedy, że bycie dzieckiem, to również bycie odpowiedzialnym. 

Jeżeli chcecie dowiedzieć się, jak potoczyły się losy LeBrona Jamesa, to gorąco zachęcam do przeczytania tej biografii.

Podziwiam Jamesa za to, że potrafił i nadal umie grać tak dobrze w koszykówkę oraz uczyć innych dyscypliny i odpowiedzialności za siebie.

LeBron -bardzo dziękuję Ci za to, że jesteś wspaniałym człowiekiem z ambicjami.

Ocena 10/10 za całokształt.

                                                                          Czytelnik Bloga

Podziękowania dla wydawnictwa Sine Qua Non za przekazanie książki.

Książkę można wypożyczyć w naszej bibliotece szkolnej.